Posty

Werter Geneza czyli jak to wszystko powstało i czego się tu spodziewać (na cuda wianki liczyć nie ma co, ino na egzystencjalny ból i estetyczną traumę)

Parę lat temu popełniłam bloga. Był to pierwszy moment kiedy naskrobałam coś co miało jakiś ewolucyjny zaczątek ciągu przyczynowo-skutkowego, śladową ilość fabuły i zmierza w kierunku pewnego zakończenia.  Blog powstał na onecie i dziękuję wszystkim nieświętym, że przypomniałam sobie o nim w ostatniej chwili przed usunięciem.  Moje życie uległo diametralnej zmianie, dorosłość nadeszła, rzeczywistość zweryfikowała i sądziłam, że jestem całkowicie innym człowiekiem lecz przejrzenie starych wpisów oprócz ogromnej ilości wstydu nad dawną naiwnością wzbudziło również sentyment i uświadomiło mi, że nie wszystko całkowicie odchodzi. Pewne cechy pozostają pomimo upływu lat stanowiąc filary, na których opierają się aktualne założenia i światopoglądy.  Pomimo gruntownego przeprogramowania, zmiany poglądów, wielu zachowań i nawyków nie tylko tych behawioralnych lecz również mentalnych, kilku dramatów i rozprawienia się z paroma kwestiami z przeszłości odkopanie tego bloga jest jedną z rzeczy, które…

Rozdział XXII: Rambo ostatnia krew czyli jak złożyłem broń

Siłą rzeczy wraz z kolejnymi szotami prosto z flachy stawaliśmy się coraz wylewniejsi i nawet Zimnokrwista Władczyni Demonów wydawała z siebie wzruszone "aww" kiedy przyszło do ciepłej i dosyć gejowskiej, nie powiem, wymiany komplementów między Wojtem a Sebem. Po jeszcze kilku rundkach uwzględniających wzajemną wymianę komplementów pomiędzy każdym uczestnikiem dotrwaliśmy do końca gry wraz z ostatnim losem, na który zostało po ostatnich łykach wiśniówki. Po odrzuceniu kilku trafów, które już się odbyły, Julek trafił w końcu na ostatnią osobę, której nie skomplementował czyli Ciemnego Chujka. – Wit. Nie wiem od czego mam zacząć jeśli miałbym powiedzieć, dlaczego się z tobą przyjaźnię. Powiem jedynie, że jesteś mega wartościowym człowiekiem co dobrze wiesz, bo powtarzam to do upadłego ale będę powtarzać w nieskończoność jeśli trzeba. Masz swoje poglądy i opinie o sobie ale żadne z nas się z nią nie zgadza i my mamy naszą własną, która mówi, że jesteś zabawny i mił…